Naszyjnik ze stabilizowanego malachitu i hematytu skojarzył mi się z pięknym wierszem K.K. Baczyńskiego

Znów wędrujemy ciepłym krajem,

malachitową łąką morza.

(Ptaki powrotne umierają

wśród pomarańczy na rozdrożach.)

Na fioletowoszarych łąkach

niebo rozpina płynność arkad.

Pejzaż w powieki miękko wsiąka,

zakrzepła sól na nagich wargach.

A wieczorami w prądach zatok

noc liże morze słodką grzywą.

Jak miękkie gruszki brzmieje lato

wiatrem sparzone jak pokrzywą.

Przed fontannami perłowymi

noc winogrona gwiazd rozdaje.

Znów wędrujemy ciepłą ziemią,

znów wędrujemy ciepłym krajem.

Name:

Komentarze:

09.09.2010, 01:21 :: 178.42.221.26
bizuteriamirro
Cyrylla, do dzieła. Zacznij znów "produkować", bo czekam na nowości.

22.08.2010, 11:52 :: 83.8.214.172
Ewelina
Bardzo ładnę :) zapraszam do mnie : www.magiarecznejroboty.blog.onet.pl:*